GALERIA : GŁADKI WIERCH




Poranek na Polanie Szymkówka.
Widok na Waksmundzką Dolinę otoczoną granią Wołoszyna i Koszystej.
Szczyty niestety w chmurach.
Poranek na Głodówce.
Widok na Żabią Dolinę Białczańską otoczoną granią Młynarza i Żabią Granią.
Wysoka i Rysy w churach...
Podejście na Gładką Przełęcz.
Widok na Dolinę Pięciu Stawów, Opalony Wierch, Miedziane i Szpiglasowy Wierch.
Tuż pod Gładką Przełęczą.
Widok na grań łączącą Gładką Przełęcz z Walentkowym Wierchem.
Widok z Gładkiej Przełęczy na Wierchcichą Dolinę.
Po lewej Cichy Wierch i Zawory.
Widok z Gładkiego Wierchu na Walentkowy Wierch, Świnicę i Zawrat.
W dole - wciąż jeszcze pod śniegiem - Zadni Staw w Dolinie Pięciu Stawów Polskich.
Widok z Gładkiego Wierchu na Kozie Czuby i Kozi Wierch.
Poniżej Kołowa Czuba.
Z tyłu Tatry Bielskie.
Nareszcie trochę słońca!
Widok z Gładkiego Wierchu na Mięguszowiecki Szczyt, Cubrynę, Koprowy Wierch i Pośredni Wierszyk.
Z przodu grań Kotelnicy.
Z tyłu Hlińska Turnia, Szatan, Szczyrbski Szczyt i Hruby Wierch.
Zbliżenie na Niżnie Rysy, Rysy, Mięguszowiecki Szczyt i Cubrynę. Przed Niżnimi Rysami - Szpiglasowa Przełęcz, a przed Rysami - Szpiglasowy Wierch.
Zbliżenie na Ciemnosmreczyńską Dolinę otoczoną Kotelnicą, Liptowskimi Murami, Cubryną, Koprowym Wierchem i Pośrednim Wierszykiem.
Z tułu Hlińska Turnia, Szatan i Szczyrbski Szczyt.
Niżni Ciemnosmreczyński Staw też jeszcze pod lodem...
Widok z Gładkiego Wierchu na Hruby Wierch, Grań Hrubego i Krywań.
Pamiątkowe zdjęcie na Gładkim Wierchu.
Powrót do schroniska.
Widok na Gładki Wierch i Gładką Przełęcz.
W tym miejscu - za kamieniem - zaczyna się potok Roztoka wypływający z Wielkiego Stawu.
Widok na Opalony Wierch.
Na Wielkim Stawie powoli puszczają lody.
Widok na Szpiglasową Przełęcz i Szpiglasowy Wierch.
Nad Wielkim Stawem.
Widok na Liptowskie Kostury, Kotelnicę i Gładki Wierch.
Dobrze jest mieć dwa aparaty :-)
W Dolinie Pieciu Stawów Polskich tyle jeszcze śniegu, że aż trudno uwierzyć, że to już maj!
Widok na Liptowskie Kostury, Kotelnicę i Gładki Wierch.
Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich.
O tej porze roku turystów tu jak na lekarstwo...
Powrót Doliną Roztoki.
Na koniec dnia znowu zatrzymaliśmy się na Polanie Szymkówka.